 |
| |
AUTOCASCO
|
| Zakres ochrony |
|
Ubezpieczenie Autocasco (AC) jest w pełni dobrowolne, a
zatem obowiązki stron określone są głównie w ogólnych warunkach
ubezpieczeń wydanych przez daną ubezpieczalnię. Zawierając
umowę ubezpieczenia AC, zabezpieczasz się zazwyczaj:
| 1. |
na
wypadek uszkodzeń pojazdu w związku z:
|
|
ruchem i
postojem - na skutek działania siły zewnętrznej,
|
|
|
powodzią,
piorunem, pożarem, huraganem, etc., |
|
|
tzw. krótkotrwałym
zaborem pojazdu; |
|
| 2. |
na wypadek
kradzieży pojazdu lub jego części. |
Każde ogólne warunki ubezpieczenia
AC zawierają jednocześnie tzw. "wyłączenia odpowiedzialności"
zakładu ubezpieczeń - to znaczy wskazują w jakich okolicznościach
ubezpieczenie nie przysługuje, bądź może być umniejszone.
Najczęściej odpowiedzialność wyłączona jest w przypadku:
|
|
gdy wartość szkody
nie przekracza określonej kwoty - tzw. franszyza integralna
(może ona wynosić nawet 2.000 zł !!), |
|
|
nie
zabezpieczenia kluczyków i dokumentów poza pojazdem, |
|
|
nie zabezpieczenia
pojazdu wszystkimi zabezpieczeniami wymienionymi w polisie, |
|
|
nietrzeźwości kierowcy
lub nie posiadania prawa jazdy, |
|
|
gdy szkoda została
spowodowana umyślnie przez kierowcę lub jego domownika, |
|
|
gdy pojazd nie został
oclony, lub sposób jego oclenia był sprzeczny z prawem,
|
|
|
kierowania pojazdem
bez ważnego przeglądu technicznego. |
|
| |
| |
| Wysokość odszkodowania |
Zasadą jest, iż odszkodowanie
jest równe wysokości szkody. A zatem: |
"W razie kradzieży pojazdu"
W razie kradzieży pojazdu ubezpieczalnia
musi zapłacić Ci kwotę równą wartości rynkowej pojazdu na
dzień kradzieży (ale nie więcej niż oznaczoną na polisie sumę
ubezpieczenia). Uwaga !!! Pamiętaj, że jedynym kryterium przy
ustalaniu kwoty odszkodowania jest ta właśnie wartość. To,
że agent ubezpieczył Ci samochód na kwotę o 50% przekraczającą
tą wartość nie oznacza, iż tyle otrzymasz w razie kradzieży.
Podobnie sprawa ma się w odniesieniu do samochodów względnie
nowych. Ubezpieczając rocznego Fiata Bravo na 32.000 zł musisz
się liczyć z tym, że w razie jego kradzieży 11 miesięcy później,
ubezpieczalnia wypłaci ci aktualną wartość rynkową tj. ok.
25.000 zł. Nie poradzi na to nawet najlepszy prawnik.
W niektórych ubezpieczalniach (ostatnio np. PZU S.A.) dodatkowa
"niespodzianka" czeka ponadto właścicieli samochodów, które
nabyte zostały jako firmowe i odliczono z tytułu ich zakupu
podatek VAT. W razie kradzieży, od ich odszkodowania odjęta
zostaje mianowicie kwota podatku VAT - pomimo, że składkę
płacili taką samą jak wszyscy.
W większości zakładów ubezpieczeń, w przypadku kradzieży dokonanej
poza parkingiem strzeżonym lub garażem, odszkodowanie jest
ponadto umniejszane o tzw. "udział własny" - to znaczy o 5-20%.
Wysokość "udziału własnego" musi być oznaczona w ogólnych
warunkach ubezpieczeń. Zasadą jest jednak, że można uniknąć
tego umniejszenia. W tym celu należy naturalnie uiścić wyższą
składkę. |
"
W razie uszkodzenia pojazdu"
W przypadku uszkodzenia pojazdu należy Ci się odszkodowanie
zależne od tego, czy wybrałeś wariant "kosztorys" czy też
"rachunek". W razie wyboru wariantu "kosztorys" (PZU S.A.
nazywa go "wyceną"), otrzymujesz pieniądze na podstawie wyceny
likwidatorów ubezpieczalni, sporządzonej w oparciu o specjalistyczne
programy komputerowe, takie jak Eurotax, czy Audatex. Nikt
nie sprawdza za ile faktycznie naprawiłeś uszkodzenia, ale
odszkodowanie na pewno nie starcza na remont w autoryzowanym
warsztacie. Przede wszystkim ustalając koszt robocizny, ubezpieczalnie
przyjmują ceny netto, co w większości przypadków jest całkowicie
bezprawne.
W przypadku wyboru wariantu "rachunek" (PZU S.A. nazywa go
"warsztatem"), zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie na
podstawie rachunku wystawionego przez warsztat - po dokonaniu
weryfikacji rachunku. W ramach tego wariantu najczęściej stosowane
są naprawy w systemie tzw. "naprawy bezgotówkowej". Naprawa
taka polega na tym, iż jedyną czynnością, jakiej dokonuje
poszkodowany, jest zgłoszenie szkody - reszta należy już do
warsztatu i ubezpieczalni. W ostatnim czasie naprawy takie
stały się jednak dla poszkodowanych ciężkim kawałkiem chleba
i generalnie ich nie polecamy (choć wyjątki naturalnie się
zdarzają).
W obu powyższych wariantach, w odniesieniu do starszych samochodów
zakład ubezpieczeń umniejsza koszt części zakwalifikowanych
do wymiany o tzw. "amortyzację" - za części samochodu 9-cio
letniego płacąc np. 70% wartości nowych części. Szczegółowe
zasady amortyzacji określają ogólne warunki ubezpieczenia.
Na ten fakt należy zwrócić uwagę już przy wykupywaniu polisy
- jeżeli zapłacimy wyższą składkę, możemy uniknąć "amortyzacji"
części na wypadek szkody
W przypadku dużych uszkodzeń, istnieje również możliwość,
że ubezpieczalnia zaproponuje Ci "przejęcie" samochodu - zapłaci
jego wartość rynkową sprzed wypadku i zabierze wrak. Musisz
na to jednak wyrazić zgodę.
Zwróć też uwagę na najnowszą uchwałę
Sądu Najwyższego z dnia 12.10.2001 roku !!!
|
| |
| W przypadku gdy zostaniesz poszkodowany |
|
Natychmiast zgłoś szkodę w zakładzie
ubezpieczeń w którym wykupiłeś polisę AC (zgłoszenie następuje
na specjalnym druku danej ubezpieczalni). Termin na zgłoszenie
szkody określony jest w ogólnych warunkach ubezpieczenia
- jego przekroczenie często zaś powoduje, że zakłady ubezpieczeń
umniejszają odszkodowanie. W przypadku szkody polegającej
na kradzieży auta, natychmiast po stwierdzeniu kradzieży
należy ponadto zgłosić sprawę Policji.
Zgłaszając szkodę polegającą na uszkodzeniu samochodu, zawiadom
ubezpieczalnię o miejscu jego postoju. Postaraj się być
podczas oględzin przeprowadzanych przez likwidatora szkód
i sprawdzić, czy w protokole oględzin zostały wpisane wszystkie
uszkodzenia (przed oględzinami niczego nie naprawiaj !).
W razie gdy podczas naprawy pojazdu ujawnią się kolejne
uszkodzenia, niezwłocznie zawiadom o tym zakład ubezpieczeń
i do czasu powtórnych oględzin wstrzymaj naprawę. Gdy nie
zgadzasz się na oferowaną Ci kwotę odszkodowania, zażądaj
szczegółowego kosztorysu, który stanowił podstawę wyliczenia
tej kwoty.
Zgłaszając szkodę "kradzieżową", przekaż od razu wszystkie
dokumenty wymagane przez ubezpieczalnię i kluczyki do samochodu.
Na pierwsze żądanie podpisz z ubezpieczalnią umowę przeniesienia
jego własności. Równocześnie ustal we własnym zakresie,
jaką wartość rynkową miał twój samochód - w powszechnej
opinii najbardziej miarodajne jest tu wydawnictwo INFOEKSPERT.
Weź pod uwagę m.in. takie cechy jak: przebieg, dodatkowe
wyposażenie, datę pierwszego dopuszczenia do ruchu. Gdy
masz nietypowy, drogi samochód - najlepiej zwróć się po
pomoc do biegłego rzeczoznawcy.
Ubezpieczalnia musi wypłacić Ci odszkodowanie najpóźniej
w terminie określonym w ogólnych warunkach ubezpieczenia
(najczęściej jest to 30 dni od dnia zgłoszenia szkody).
Każdą kwotę wypłacaną tytułem odszkodowania należy naturalnie
przyjąć, nie podpisując przy tym żadnej ugody, w której
zrzekałbyś się dalszych roszczeń. W przypadku, gdy kwota
odszkodowania Cię nie satysfakcjonuje, złóż odwołanie do
nadrzędnej jednostki organizacyjnej danego zakładu ubezpieczeń.
Gdy i to nie poskutkuje - Udaj się do prawnika specjalizującego
się w prawie ubezpieczeń.
|
|
|
| Pamiętaj ! |
|
|
Zanim zawrzesz umowę
ubezpieczenia AC, dowiedz się od agenta/ brokera, jaki
jest zakres ochrony objętej polisą (a najlepiej przeczytaj
ogólne warunki ubezpieczenia, bo nie każdy agent prawdę
Ci powie). Przede wszystkim zwróć uwagę na wyłączenia
odpowiedzialności, wysokość udziału własnego oraz tzw.
franszyzy integralnej. Możnaby rzec: "Nie kieruj się
jedynie kosztem polisy, lecz także jej jakością". |
|
|
Otrzymując
polisę, nie zapomnij upomnieć się o ogólne warunki ubezpieczenia.
Kiedy zdarzy ci się szkoda, w pierwszej kolejności przeczytaj
w nich, jakie są twoje prawa i obowiązki. |
|
|
Większość zakładów
ubezpieczeń (jeśli nie wszystkie) ma w ogólnych warunkach
ubezpieczeń AC klauzulę, iż w przypadku opóźnienia z
zapłatą jakiejkolwiek raty składki, ubezpieczenie wygasa
i odszkodowanie nie przysługuje. Pamiętaj o tym oraz
o fakcie, że datą zapłaty składki jest dopiero wpłynięcie
pieniędzy na konto ubezpieczalni, nie zaś data złożenia
polecenia przelewu. |
|
|
W przypadku, gdy
po kradzieży pojazdu okazuje się, iż zginęły ci jego
dokumenty, nie zeznawaj pochopnie, że zostawiłeś je
w środku - nie otrzymasz ani grosza odszkodowania. Zastanów
się - może wcześniej ukradł je kieszonkowiec lub wpadły
do studzienki kanalizacyjnej, a ty tego nie zauważyłeś.
W takim przypadku ubezpieczalnia nie powinna odmówić
wypłaty odszkodowania. |
|
|
Jeżeli przedłożyłeś
ubezpieczalni wszystkie żądne dokumenty, a sprawa nie
jest ewidentnie "wątpliwa", odszkodowanie powinieneś
uzyskać w terminie określonym w ogólnych warunkach.
W razie opóźnienia w wypłacie odszkodowania (a jest
to zwykła praktyka), należą Ci się odsetki ustawowe.
Niestety, bez usług prawnika uzyskanie odsetek jest
niezwykle trudne. |
|
|
W związku z wieloznacznością
ogólnych warunków ubezpieczeń AC oraz coraz większą
liczbą wyłudzeń, większość ubezpieczalni chwyta się
każdej okazji, by umniejszyć odszkodowanie lub nie wypłacić
go w ogóle. Niemal połowa decyzji niepomyślnych dla
ubezpieczonego zostaje jednak uchylona przez sam zakład
ubezpieczeń (w wyniku odwołania) albo przez sądy powszechne.
Dlatego też, jeśli jesteś przekonany o swej racji -
nie poddawaj się. |
|
|
kierowania pojazdem
bez ważnego przeglądu technicznego. |
|
|
|